Sprawdzone sposoby na zimową depresję

Mamy zimę, za oknami chłód, wilgoć i szarzyzna. To wszystko może powodować obniżenie nastroju. Amerykanie nadali temu zjawisku nazwę medyczną: Sezonowe Zaburzenie Afektywne i traktują je całkowicie poważnie. Nic dziwnego, bo tzw. zimowa depresja może utrudniać funkcjonowanie w życiu codziennym i zawodowym. Istnieją jednak sprawdzone sposoby pozwalające zwalczać tę przykrą dolegliwość bez sięgania po środki farmakologiczne.

1. Więcej ruchu

Chociaż przy niesprzyjającej aurze może być ciężko przekonać się do ćwiczeń fizycznych, aktywność ruchowa jest jedną z najlepszych metod niemal natychmiastowego poprawienia sobie nastroju. Podczas ćwiczeń nasze ciało uruchamia całą fabrykę naturalnych antydepresantów: endorfin i serotoniny.

Regularne spacery , wizyty na basenie, w klubie fitness, joga, a nawet codzienne kilkanaście minut ćwiczeń w domu nie tylko poprawi „chemię” naszego ciała, ale pozwoli zachować zdrowie i dobrą sylwetkę – a te również przyczyniają się do lepszego samopoczucia.

2. Dobre światło

Krótkie zimowe dni również sprzyjają pogorszeniu się samopoczucia. Mniej światła powoduje obniżony poziom serotoniny – substancji nazywanej hormonem szczęścia.

Niezłym sposobem na dostarczenie sobie potężnej dawki naturalnego światła słonecznego zimą jest wyjazd w cieplejsze rejony, choćby na kilka dni. Niestety, nie zawsze możemy sobie pozwolić na taką wycieczkę, w dodatku trudno przesiedzieć całą zimę pod palmą.

W domu również możemy zadbać o zwiększoną dawkę światła. Przede wszystkim nie ograniczajmy dostępu naturalnego światła dziennego do pokoju, w którym przebywamy. Warto odsłonić rolety i zasłony. W ciągu dnia jak najwięcej przebywajmy na świeżym powietrzu. Osoby cierpiące na depresję sezonową mogą również skorzystać z fototerapii za pomocą specjalnych lamp.

Jednocześnie warto zadbać o to, aby spać w ciemności. Badania naukowców z Ohio State University sugerują, że spanie przy łagodnym świetle (np. z włączonego telewizora) wpływa niekorzystnie na nasze samopoczucie.

3. Dieta na dobry humor

Chociaż czekolada, ciastka i desery mogą chwilowo poprawić nam humor, opychanie się słodyczami nie jest najlepszą drogą do pozbycia się zimowej depresji.

Aby zapewnić sobie dobry nastrój nie należy jednak rezygnować  z węglowodanów – również one wpływają korzystnie na poziom serotoniny -  wystarczy dokonywać mądrych wyborów. Odpowiednie będą węglowodany złożone: pełne ziarna zbóż, kasze, makarony.  Ze względu na to, że węglowodany złożone są dłużej trawione, takie pokarmy zapewniają bardziej stabilny poziom cukru we krwi.

Zima i wczesna wiosna nie jest zatem najlepszym momentem na stosowanie diet radykalnie ograniczających węglowodany. Wysokobiałkowe śniadanie może spowodować, że w ciągu dnia będziemy czuć się rozdrażnieni i zaliczymy nagły spadek nastroju. Warto zadbać, aby nasze śniadanie zawierało dobre węglowodany np. musli, płatki owsiane, pieczywo orkiszowe itp.

Aby zapewnić sobie dobry nastrój w dłuższej perspektywie warto wprowadzić do swojego jadłospisu ryby (kwasy omega3 i 6), szpinak (pełen witaminy B1 nazywanej witaminą optymistów oraz kwasu foliowego), orzechy brazylijskie i nasiona słonecznika (bogate w selen) oraz chili i czosnek.

Warto ograniczyć spożywanie kawy i pamiętać o regularnych posiłkach.

4. Idź na masaż

Dobrze wiesz, że jeśli zaczniesz się chodzić na spacery i regularnie ćwiczyć, poczujesz się lepiej, ale… trudno jest ci zmusić się do aktywności, bo czujesz się fatalnie. Taka sytuacja nie należy do rzadkości szczególnie zimą, dlatego warto poszukać sposobu na przerwanie błędnego koła.

Doskonałym pomysłem będzie skorzystanie z masażu. Można zdecydować się na masaż relaksacyjny, kosmetyczny lub leczniczy (jeśli chcemy uporać się przy tej okazji z innymi problemami). Masaż poprawi krążenie krwi, przepływ limfy, ujędrni skórę i pomoże rozbić tkankę tłuszczową. Według naukowców z Uniwersytetu w Miami po masażu odnotowuje się spadek poziomu hormonu stresu (kortyzolu) i za to wzrost poziomu neuroprzekaźników odpowiedzialnych za dobry nastrój: serotoniny i dopaminy.

5. Weź zimny prysznic

Chłodna kąpiel (20 st. C) dwa razy dziennie przez 2-3 minuty również może przyczynić się do polepszenia nastroju. Zwraca się uwagę na ogromną liczbę receptorów odpowiedzialnych za odczuwanie zimna i stawia tezę, że ich pobudzanie jest potrzebne i powoduje bardziej adekwatną pracę mózgu, przeciwdziałając między innymi depresji.

Liczni zwolennicy chłodnych kąpieli zapewniają, że metoda jest skuteczna., kto woli mniej kontrowersyjne metody, może skorzystać z sauny.

6. Przemebluj mieszkanie

Aby wprowadzić wiosnę w swoim mieszkaniu, wystarczy kilka drobnych zmian: zasłony lub narzuta w jasnozielonym kolorze, doniczka z rzeżuchą, wazon pełen wiosennych kwiatów. Wprowadź do wystroju wnętrza wiosenne kolory: żółcienie, seledyn, zieleń. Zrób wiosenne porządki i zastanów się czy nie warto poprzestawiać troszkę mebli? W odświeżonym wnętrzu można poczuć się znacznie lepiej.

7. Znajdź sobie nowe hobby

Rutyna i monotonia dnia codziennego powodują znużenie. Co roku wyczekujemy wiosny, bo wiosna przynosi zmianę, która przerywa monotonię i sprawia, że czujemy się lepiej. Jeśli jednak zima przeciąga się w nieskończoność, możemy sami postarać się wprowadzić w nasze życie nieco zmian. Uczenie się wpływa stymulująco na nasz mózg, dlatego każde nowe hobby jest ekscytujące i przynosi sporo zadowolenie. Kto wie, może zajęcie, którym urozmaicamy sobie czas do nadejścia wiosny stanie się naszą pasją na całe życie.

sposoby-na-zimową-depresję